Kategorie: Wszystkie | meknes | myśli | notatnik | zdarzenia
RSS
piątek, 25 stycznia 2008
Mahmud
Szedłem ciasnymi, krętymi uliczkami, które miały może dwa metry szerokości w najszerszym miejscu. Wszystko było na swoim miejscu: brud, błoto, odpadki jedzenia, dzieciaki kopiące zdewastowaną piłkę, kulawy piesek bez domu, pranie suszące się w kurzu... ***Na schodku siedział starzec zamiatający codziennie ulicę.Żył z tego, co dadzą mu sąsiedzi za to, że od piątej rano codziennie, kilkadziesiąt lat zamiatał noc z tych stu metrów wszechświata. ***Zarabiał tylko na chleb, ale w zamian dostawał szacunek innych i własną dumę z odpowiedzialnego zajęcia. Przywitałem się z nim serdecznie i choć widzieliśmy się wcześniej tylko raz, poznał mnie od razu. Zapalił podarowanego papierosa, podziękował Bogu i szeroko, serdecznie się uśmiechnął. Nad bezzębnymi ustami miał w oczach NIEBO.
niedziela, 20 stycznia 2008
Casablanca 31.12.2007
Casablanca. Lotnisko zatłoczone. Biegające dzieci, rodziny w tunikach, kobiety z zakrytymi włosami, faceci w sukniach do kostek, z kapturami na głowach i szpiczastych kapciach na gołe stopy. Wszyscy z ogromną ilością toreb, reklamówek, zawiniątek z materiału. Termosy z napojami i pakunki z kanapkami. Zapach orientu. Czuć ich kadzidłem i owocami. Zupełnie nie-europejsko. *** Bardzo jasne światło, jasne kolory ścian, żarówki odbijają się od granitowej, błyszczącej podłogi. Głośno od krzyków, nawoływań, rozmów, arabskiej muzyki z głośników. *** Czekam na wylot o 23.10. W domu będą wtedy obchodzili północ, strzelą korki od szampanów, polecą w niebo sztuczne ognie. Nie wiem, co stanie się tutaj. Nie znam nawet najbliższej minuty. To wszystko atakuje głowę; setki, tysiące myśli, żadnej nie można złowić... Niech płyną... Teraz nie chodzi o to, aby którąś złapać, ale o to, żeby ich siła wydrążyła brzegi umysłu, wymyła dno, poszerzyła nurt, zrobiła miejsce dla przyszłości.
22:23, staszekjr , meknes
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 31 grudnia 2007
Afryka

Wiele rzeczy zdarza się w sposób nagły, niezapowiedziany, sprawiający wrażenie przypadku.

***

Okęcie jest dziś prawie puste. Ludzie raczej myją teraz głowę i prasują najlepsze koszule.

Na bilecie mam napisane Madryt, na drugim Casablanca, na trzecim Fez...

Na głowie mam jak zwykle szczotkę a zamiast koszuli dwie bluzy, ale nie zamienił bym się nawet na bilet, na Sylwestra do SCHOKO w Barcelonie.

***

Wrażenie przypadku mija, kiedy pomyślimy o drodze, która nas tutaj prowadziła.

13:32, staszekjr , meknes
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 12 listopada 2007
W.A.Mozart
"Cosi fan tutte..."
07:57, staszekjr , myśli
Link Komentarze (1) »
środa, 07 listopada 2007
El principito
poniedziałek, 05 listopada 2007
Antoine de Saint-Exupery
"Dobrze widzi się tylko sercem, najważniejsze jest niewidoczne dla oczu."
wtorek, 30 października 2007
Torrox II

Szedł plażą na zachód, w stronę skał. Wiatr z Afryki przywodził na myśl błogie obrazy. Ocukrzone daktyle, migdały i winogrona. Szumiące fontanny Alhambry i cienie cyprysów dające poczucie panowania nad upałem.

***

„Jutro będę parę tysięcy kilometrów stąd. Będę kimś z nazwiskiem, zawodowym tytułem, sekretarką, laptopem i plikiem kart w portfelu. Kupię za wielkie pieniądze kilka skrawków ziemi w zimnym i ciemnym mieście. W ciągu dwóch lat wybudują tam duży dom za jeszcze większe pieniądze. W tym domu zamieszka kilkaset osób, które będą się tam kłócić, kochać, zdradzać, przepraszać, zabijać, śmiać, rodzić, martwić, pracować, umierać...jakie to wszystko nierealne z dzisiejszej perspektywy. Wymyślone, sztuczne i bez sensu. Najprawdziwsza jest ta jaszczurka w zagłębieniu kamienia na plaży w Torroxie, mój towarzysz butelki wina, nieruchomo tkwiący w słońcu zwierzak, któremu biologia nie pozwoliła się rozwinąć na tyle, by cierpiał lotniskową kontrolę bagażu i negocjacje u notariusza."

***

 - Pojutrze wrócę tu do Ciebie mój drogi, kupię dwie butelki wina i pomilczymy o tym, co naprawdę ma sens.

poniedziałek, 29 października 2007
Torrox I
Sen, który się zdarza jest nadal snem.
sobota, 27 października 2007
A.Finch
„Ocalenie osoby, którą kocham, jej prawdziwe szczęście – wystarczą mi za całą miłość, której od niej nie dostanę”.
10:47, staszekjr , myśli
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 09 sierpnia 2007
zapomnienie

***

Zapomnieć się to przestać rozpamiętywać. Zapomnieć się to skupić się na tu i teraz.

***

Przyszłość nie ma pamięci; ma tylko zapach wiatru, kształt zachodzącego słońca i smak zimnego wina obiecującego radość.

***

Zapomnienie jest zagubieniem. Ale trzeba się zagubić się, by coś odnaleźć...

 
1 , 2 , 3 , 4